Archiwum

Posty oznaczone ‘flash’

Instalacja Firefoxa 3.6 na ubuntu 9.10

24 stycznia 2010 Brak komentarzy

Instalacja Firefoxa 3.6 w poniższy sposób spowoduje, że stanie się on wersją domyślną. Nadal możliwe będzie uruchomienie jego starszej wersji, ale jeśli ktoś nie chce kombinować to warto poczekać kilka dni na pojawienie się najnowszej wersji przeglądarki w repozytoriach.

Ja tego próbowałem i wszystko było OK, poza flashem. Był, ale go nie było. Otwierając stronę z flashem przeglądarka informowała o konieczności zainstalowania wtyczki flash, chcąc jednak ją zainstalować pojawiała się informacja, że owa wtyczka jest już zainstalowana. I tak w koło, nie pomogło usuwanie pakietu w Synapticu, poprzez centrum oprogramowania, ani żaden inny sposób się nie sprawdził. Bez flasha nie da się korzystać z przeglądarki, dlatego ja powróciłem do wersji 3.5.7 usuwając plik z /usr/local/bin, który został dodany po aktualizacji. Podobno jest to problem w wersji 64bitowej systemu.

Różni ludzie mają różne problemy, dlatego jeszcze raz podkreślam, że aktualizacja według poniższej instrukcji nie gwarantuje poprawnego działania przeglądarki! W razie problemów proszę więc nie mieć do mnie pretensji :P

Przejdźmy więc do instrukcji. Aby zainstalować najnowszą wersję przeglądarki musimy najpierw ściągnąć i zapisać na dysku archiwum .bzip dla Linuxa ze strony Mozilli.

Jeśli zapisaliśmy archiwum w domyślnym dla Firefoxa folderze Pobrane, następnym krokiem jest wykonanie za pomocą Terminalu (programy → akcesoria → terminal) poniższych poleceń (najpierw jedno, potem drugie):

sudo tar -C /opt/ -xf ~/Pobrane/firefox-*.tar.bz2
sudo ln -s /opt/firefox/firefox /usr/local/bin/firefox

Następnie należy zamknąć wszystkie okna Firefoxa i uruchomić go ponownie.

O Firefox, wersja 3.6

U mnie przeglądarka zawiesiła się, więc musiałem wymusić zakończenie programu. Po ponownym uruchomieniu przeglądarka jednak zaktualizowała się. Wszystko poza flashem o którym wspominałem wcześniej działało OK, wszystkie inne ustawienia, zakładki były na miejscu. Warto zwrócić też uwagę na to, że nie wszystkie wtyczki są już kompatybilne z wersją 3.6, dlatego część z nich może zostać wyłączona.

Źródło

Pendrive Kingston DataTraveler 300 o pojemności 256GB!

22 lipca 2009 2 komentarzy

Firma Kingston wprowadza na rynek nową pamięć przenośną flash DataTraveler 300. Spośród pozostałych tego typu produktów wyróżnia go pojemność 256GB, która ułatwia transport ogromnych porcji danych niezależnie od tego czy są to zdjęcia, filmy, muzyka czy ważne dokumenty.

Miesiąc temu Kingston poinformował o wprowadzaniu na rynek produktów z linii DataTraveler 200 o pojemnościach 32, 64 i 128GB. Dwa dni temu firma poinformowała o premierze kolejnego DataTraveler’a o pojemności 256GB. Tak duża przestrzeń do przechowywania danych pozwala na zapisanie ok. 365 płyt CD lub 54 filmów DVD. Czytaj dalej…

Karty pamięci microSDHC 16GB od Kingston

25 lutego 2009 Brak komentarzy

Firma Kingston wprowadza do swojej oferty nowe pamięci flash microSDHC o pojemności aż 16GB. Będą one przeznaczone głównie do telefonów komórkowych oraz innych urządzeń mobilnych nowej generacji.

Karty pamięci Kingston microSDHC 16GB umożliwiają zapisanie ok. 3000 piosenek, ponad 9000 cyfrowych zdjęć o rozdzielczości 5 megapikseli lub do 16 godzin nagrań wideo.

Nowe karty pamięci obsługiwane są przez urządzenia firm takich jak LG, Motorola, Nokia, RIM oraz SonyEricsson. Sugerowana cena takiego nośnika danych to 249zł.

SanDisk prezentuje przełomowe pamięci flash

23 lutego 2009 Brak komentarzy

Podczas konferencji International Solid State Circuits, San Disk zaprezentował wyjątkowo gęste pamięci flash. Firma w pojedynczej komórce upakowała cztery bity, podczas gdy w obecnie wykorzystywanych kościach znajduje się 1-2 bitów.

W pamięciach flash dane przechowywane są w postaci ładunku elektrycznego w tranzystorach. Tym samym podlegają one prawu Moore’a dotyczącemu wielkości tranzystorów i ich upakowania. Specjaliści pracujący nad flashem nie muszą jednak czekać na zmniejszenie tranzystorów, by upakować więcej danych.

Opracowali oni technologię komórek wielopoziomowych (MLC – multi-level cells), dzięki którym w jednym tranzystorze można przechować więcej niż jeden bit informacji. W starszej technologii SLC (single-level cells) informacja przechowywana jest w postaci dwóch różnych stanów, czyli dwóch różnych wartości napięcia. Z kolei czterobitowa komórka MLC przechowuje 16 różnych stanów.

Największym wyzwaniem jest tutaj upewnienie się, że każda z komórek przechowuje właściwe wartości napięcia i nie wpływa na sąsiednie komórki. Drugi problem to zapewnienie odpowiedniej szybkości pracy.

Konieczne okazało się opracowanie nowych algorytmów dla kontrolera pamięci. Ponadto część tranzystorów w układzie zatrudniono do kontrolowania tranzystorów przechowujących dane.

Zwykle do zapisu danych w komórce wystarcza pojedyncze przyłożenie napięcia, jednak w wypadku kości X4 Flash (tak San Disk nazwał swoje układy) sposób taki się nie sprawdza, ponieważ czterobitowe komórki są zbyt małe i zbyt blisko siebie. Zapis do jednej komórki może wykasować dane w innej.

Zastosowano więc metodę o nazwie “programowanie w trzech krokach”. Najpierw w komórce, w której mają być zapisane informacje, programuje się 3 z 16 stanów. Później w dwóch sąsiadujących komórkach programowanych jest 15 i 3 stany, a następnie komórka docelowa programowana jest po raz drugi. Taka metoda jest jednak wolniejsza od tradycyjnych sposobów zapisu danych, dlatego też ich zapis odbywa się z prędkością 62,4 gigabita na sekundę.

SanDisk zapowiedział, że jeszcze w bieżącym półroczu rozpocznie produkcję 64-gigabitowych kości w technologii 43 nanometrów.

Mariusz Błoński

Opera Turbo

18 lutego 2009 1 komentarz

Na zbliżających się targach Mobile World Congress w Barcelonie, Opera Software ma zamiar zaprezentować rozwiązanie zapewniające o wiele szybsze przeglądanie stron internetowych.

Opera Turbo wykorzystuje ten sam sposób kompresji danych, który można znaleźć w Operze Mini. Jak podaje producent, nowe rozwiązanie ma zapewniać szybsze i wygodniejsze przeglądanie sieci, dzięki optymalizacji sposobu przesyłania informacji.

Ponadto firma podkreśla, że skorzystają na tym zarówno użytkownicy jak i operatorzy. Optymalizacja przesyłu danych ma zmniejszyć obciążenie serwerów oraz jednocześnie znacząco przyspieszyć otwieranie się stron. Opera Turbo ma być dostępna zarówno na urządzeniach mobilnych jak i komputerach stacjonarnych.

Jak zapewnia producent, nowe rozwiązanie ma znacząco poprawić komfort korzystania z sieci również na słabszym sprzęcie, poprzez możliwość zmniejszenia rozmiaru przeglądanej strony bez transkodowania. Opera Turbo będzie w pełni współpracować z technologiami AJAX i FLASH.

Aplikacja ma zostać zaprezentowana na zbliżających się targach Mobile World Congress w Barcelonie.

Twórcy Opery dążą do tego, aby została ona najszybszą przeglądarką na świecie. Jednak czy to wystarczy aby przekonać do siebie z powrotem internautów? Chodzi mi tutaj o wersję 9.5+, która jak wiemy okazała się jednym wielkim niewypałem. Wtedy właśnie wielu “fanów” Opery, przeniosło się głównie na FF. Czy Opera odzyska zaufanie?

Źródło