Archiwum

Posty oznaczone ‘microsoft’

Microsoft Ubuntu

Lipiec 6th, 2009 2 komentarzy

Pomyłek na stronie producenta DELL ciąg dalszy. Tym razem w opisie jednego z laptopów pojawiła się informacja, że posiada on system operacyjny Microsoft Ubuntu 8.04. Pomyłka?

Chcąc kupić laptopa wchodzimy na oficjalną stronę jakieś firmy i przeglądamy oferty. Zwracamy uwagę na procesor, pamięć RAM, HDD, a także na system operacyjny w jaki sprzęt jest wyposażony. Według oficjalnej brytyjskiej strony firmy Dell, klienci mogą zakupić laptopa z “Microsoft Operating System Ubuntu 8.04“. Jako młody użytkownik Ubuntu poczułem się troszkę urażony ;)

Najlepsze, że od czterech dni ta oferta wisi na stronie i nikt nie raczył jej jeszcze poprawić. To nie pierwsza taka pomyłka amerykańskiej firmy. Pół roku wcześniej pomylili złote z dolarami, a kilka dni temu sprzedawali monitory za $15 zamiast $148. Monitory rozeszły się jak ciepłe bułeczki w ilości 140 tysięcy, jednak Dell nie ma zamiaru ich sprzedać po takiej cenie.

Źródło

Ceny Windows Seven

Czerwiec 26th, 2009 Brak komentarzy

Spekulacje, jakoby nowy system operacyjny od Microsoftu kosztował majątek nie potwierdziły się. Cena nowego Windowsa jest o wiele niższa aniżeli przypuszczano. Oczywiście cena Seven na rynku europejskim będzie nieznacznie wyższa od ceny, która będzie obowiązywać w USA.

Europejczycy powinni być jednak w pewnym stopniu zadowoleni. Specjalna wersja Windowsa 7 “E” przeznaczona na rynek europejski, która nie posiada Internet Explorera 8, a która również nie będzie mogła być zainstalowana w ramach uaktualnienia, będzie tym samym w ramach “rekompensaty” znacznie tańsza. Podsumowując, pełna pudełkowa wersja Windowsa 7 “E” ma kosztować tylko samo co wersja upgrade w innych krajach.

Jeszcze jedna dobra wiadomość. Polska wersja językowa Siódemki, będzie miała swoją premierę już 22 października, razem z 13 innymi wersjami językowymi. Pozostałe 21 języków pojawi się dopiero 31 października.

Mary Jo Foley na swoim blogu opublikowała ceny różnych wersji systemu, jakie będą obowiązywać na rynku europejskim.

A prezentować się będą one tak (ceny w zł. przy aktualnym kursie € ~4.5zł.):
Windows 7 Home Premium – 120 euro (~540zł.)
Windows 7 Professional – 285 euro (~1282zł.)
Windows 7 Ultimate – 299 euro (!1346zł.)

Po nowym roku cena wersji Professional może zostać podniesiona do 309 euro, wersji Ultimate do 319 euro, a Home Premium ma pozostać niezmieniona. Nie są to jednak potwierdzone informacje.

Źródło

Jaki system operacyjny jest najlepszy dla Ciebie? – Poradnik

Maj 9th, 2009 2 komentarzy

System operacyjny to element mający kolosalny wpływ na działanie komputera. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że tak ważna część środowiska pracy jest nam narzucana, przez co tracimy wiele na produktywności. Wszystkich, którzy są zainteresowani poprawą wygody korzystania z komputera postaram się dziś przeprowadzić przez najlepsze produkty dostępne na rynku.

Jaki system wybrać?

Dla każdego co innego

To naturalne, że każdy użytkownik komputera ma inne potrzeby jeśli chodzi o funkcjonalność. Jedni używają go gier, inni do oglądania filmów i słuchania muzyki a część do pracy. W każdej z tych dziedzin zazwyczaj jest nam proponowany system Microsoft Windows. Dominuje on na rynku wykorzystując swoją popularność do wdrażania kolejnych wersji na maszyny robocze. Pomimo, że wiele osób skarży się na słabą stabilność i coraz większą ociężałość systemu z braku wiedzy o alternatywach nikt nie szuka innych rozwiązań. Po lekturze tego wpisu będziesz wiedzieć co możesz zrobić wykorzystując konkurencyjne systemy. Czytaj dalej…

Tryb XP w Windowsie 7

Kwiecień 29th, 2009 Brak komentarzy

Microsoft udowodnił, że ma jeszcze kilka asów w rękawie dotyczących Windows 7. Jednym z nich jest „tryb XP”, który najprawdopodobniej jest najważniejszą innowacją w nowym systemie z Redmond.

Parę tygodni temu doszły nas słuchy, że Microsoft szykuje kilka istotnych niespodzianek dotyczących systemu Windows 7. Stawialiśmy na dalszy lifting interfejsu, jednak to, co wczorajszej nocy zostało ogłoszone, przeszło nasze oczekiwania. Otóż ostateczna wersja następcy Visty będzie zawierała funkcjonalność o nazwie Windows XP Mode, która rewolucjonizuje i najprawdopodobniej raz na zawsze likwiduje problem wstecznej kompatybilności.

Tryb ten wymaga wsparcia procesorowego do wirtualizacji (czyli wymaga nowych procesorów Intel i AMD), podobnie jak technologia Hyper-V . Będzie niczym innym, jak środowiskiem dla Virtual PC z kopią Windows XP SP3 (którą użytkownicy edycji Professional, Enterprise i Ultimate otrzymają za darmo poprzez usługę Windows Update). Nie będzie jednak wymagana obsługa dwóch pulpitów – aplikacje zainstalowane w trybie XP będą działać w interfejsie Windows 7, standardowo będąc dostępnymi w menu Start, co oznacza, że podczas codziennej pracy nawet nie zauważymy, że są wirtualizowane.

Takie podejście do wstecznej kompatybilności rysuje świetlaną przyszłość dla wszystkich przyszłych wersji Windows. Microsoft bowiem może
od tej chwili wprowadzać dowolne usprawnienia i rewolucje w konstrukcji systemu operacyjnego, bez tak zwanego ciężaru wstecznej kompatybilności – aplikacje niezgodne z nowymi Windows po prostu będą uruchamiane w Windows XP Mode z gwarancją 100-procentowej kompatybilności.

Już 5. maja ostateczna wersja testowa Windows 7 będzie gotowa do publicznych testów – Windows XP Mode jednak najprawdopodobniej trafi wyłącznie do finalnej wersji systemu.

Źródło

Technologiczna podróż w czasie

Kwiecień 19th, 2009 1 komentarz

Czy wiesz, skąd się wzięła nazwa „spam”, kto był bohaterem pierwszych filmików na YouTube i jaki był pierwszy w historii przedmiot, który sprzedano na aukcji internetowej? Zapraszamy do fascynującej podróży przez ostatnie 20 lat rewolucji technologicznej – od pojawienia się sieci WWW, systemu Windows 3.0 i pakietu Office do dziś.
Autor: Grzegorz Kubera

MS Office, przenośny Mac, Photoshop i sukces Windows

Niewiele osób to pamięta i nie znajdziecie tej informacji nawet w polskiej Wikipedii: 1 sierpnia 1989 r. Microsoft wprowadził pakiet biurowy Office. Co najciekawsze, oprogramowanie było adresowane do Macintoshy. Pierwsza edycja obejmowała trzy programy które są obecnie ogromnie popularne: Word, Excel i PowerPoint. W pakiecie pojawiła się także technologia OLE, która pozwalała osadzać dane w innych dokumentach – przykładowo w dokumencie Worda można było osadzić wykres z Excela. Była też funkcja sprawdzania pisowni. Office dla systemów Windows trafił na rynek rok później.

Kilka miesięcy wcześniej, w marcu 1989 r. naukowiec zatrudniony w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych przedstawił swoim przełożonym propozycję nowego modelu wymiany informacji z wykorzystaniem komputera – sieć World Wide Web, bez której obecnie nie wyobrażamy sobie pracy z pecetem. Warto też wspomnieć, że w 1994 r. utworzono World Wide Web Consortium (W3C), czyli organizację zajmującą się opracowywaniem i promowaniem jednolitych standardów sieciowych, rozwijającą WWW.

20 września 1989 r. światło dzienne ujrzał ponadto przenośny Macintosh, który był daleki od ideału laptopa, ale liczył się fakt, że był to komputer przenośny.

19 lutego 1990 r. Thomas Knoll uległ frustracji, gdy przygotowywał swoją pracę doktorską. Jego Mac Plus nie oferował funkcji, która była mu potrzebna – wyświetlania obrazów w skali szarości na monochromatycznym monitorze. Uznał więc, że napisze taki program samodzielnie. Narzędzie nazywało się Display i zainteresowało jego brata, Johna Knolla – ten z kolei zasugerował Thomasowi, by dodał do programu funkcje edycyjne. Historia kończy się kupieniem praw do dystrybucji aplikacji przez giganta Adobe. Tak, tak, właśnie czytacie o początkach popularnego Photoshopa. Potrzeba matką wynalazków – coś w tym jest, prawda?

Uwierzycie, że to Photoshop?

Uwierzycie, że to Photoshop?

A teraz o produkcie, który znany jest chyba wszystkim użytkownikom komputerów: systemie Windows. W maju 1990 r. Windows odniósł ogromny sukces. Nie są to początki OS-u firmy z Redmond, ale bez wątpienia 22 maja 1990 r. to ważna data. Debiutujący wówczas Windows 3.0 wykorzystywał pamięć wirtualną i ładowane do pamięci sterowniki urządzeń wirtualnych. Pecety przemieniły się w wielozadaniowe maszyny, Microsoft sprzedał ok. 10 mln kopii tego systemu i Windows objął dominującą pozycję na rynku komputerów osobistych. 24 sierpnia 1995 r. odbyła się premiera Windows 95, w którym po raz pierwszy pojawił się przycisk Start, jaki znamy z dostępnych obecnie wersji Windows, w tym ciągle najpopularniejszej edycji – XP. Czytaj dalej…

Koniec wsparcia dla Windows XP

Kwiecień 18th, 2009 Brak komentarzy

14 kwietnia Microsoft ostatecznie zakończył darmowe wsparcie techniczne dla wszystkich wersji Windows XP. Od wczoraj poprawki niedotyczące bezpieczeństwa systemu otrzymywać będą tylko użytkownicy, którzy wykupili płatne przedłużone wsparcie.

Tzw. biuletyny bezpieczeństwa publikowane będą do kwietnia 2014, kiedy to Microsoft planuje całkowicie zakończyć wspieranie systemu, który swoją premierę miał ponad 7 lat temu.

Do tego momentu poprawki, które łatają luki w zabezpieczeniach systemu, pobierać będzie mógł każdy posiadacz legalnej kopii systemu (np. za pośrednictwem funkcji auto update). Uaktualnienie poprawiające funkcjonowanie Okien lub naprawiające wykryte błędy w działaniu dostępne będą tylko dla płacących za wydłużoną obsługę. Takich osób – szczególnie wśród użytkowników indywidualnych – jest z pewnością niewielu.

Posunięcie Microsoftu jest kontrowersyjne, biorąc pod uwagę, że XP jest najpopularniejszym systemem operacyjnym serii Windows, cały czas dostępnym na półkach sklepowych oraz sprzedawanym razem z netbookami. Trzeba jednak przyznać, że producent i tak wydłużył darmowe wsparcie o dwa lata – standardowe wsparcie dla OS-ów Microsoftu wynosi 5 lat.

Na szczęście premiera Windows 7 wydaje się coraz bliższa. Mam nadzieję, że okaże się on lepszy od Visty.

Źródło: PC Format

Technologiczne mity

Luty 18th, 2009 Brak komentarzy

Tygodnik Przekrój opublikował właśnie 100 mitów, które mimo wszelkich prób obalenia cały czas żyją w społeczeństwie. Poniżej zamieściłem te, które są związane z technologią.

1 Thomas Edison nie wynalazł żarówki. Zrobił to 19 lat wcześniej Brytyjczyk, Joseph Wilson Swan, który jako pierwszy skonstruował włókno węglowe, świecące w próżniowej bańce. Żarówka Swana była też pierwszą nadającą się do praktycznego użycia. Została ona opatentowana w 1878 roku, czyli rok przed Edisonem.

2. Komórki nie mogą w samolocie spowodować katastrofy. Ani badania, ani praktyka nie stwierdziły żadnych zależności między korzystaniem z jakiegokolwiek urządzenia przenośnego a elektroniką pokładową. Przepisy zabraniające z używania komórek w samolotach nie mają więc empirycznego uzasadnienia. Podobnie jest z korzystaniem z elektroniki na stacjach benzynowych. Zresztą, korzystanie z komórek w samolocie jest niemożliwe technicznie ze względu na zbyt dużą wysokość. Aby przez telefon można było rozmawiać na pokładzie musi być zainstalowana specjalna stacja bazowa. Do tej pory tylko kilka linii lotniczych jest zaopatrzone w takie urządzenia.

3. Oglądanie telewizji z bliska nie niszczy wzroku. Telewizory, emitujące szkodliwe promieniowanie zniknęły w latach 60. Poza tym telewizja może najwyżej męczyć mięśnie oczu, a nie je niszczyć.

4. Wielkość matrycy nie decyduje o jakości aparatu. Mit ten, jak podaje Przekrój, jest wykreowany przez producentów, którym zdecydowanie łatwiej jest upchnąć dużą ilość megapikseli na małej powierzchni, niż zwiększyć pozostałe parametry aparatu, takie jak jakość soczewki. W większości wypadków obiektywy i tak nie są w stanie zapewnić rozdzielczości, która wykorzystałaby możliwości 12-megapikselowej matrycy.

5. Komputery Apple też się zawieszają, choć zdarza się to rzadziej niż w przypadku OS-a Microsoftu. Większa stabilność MacOS X wynika z tego, że jest on oparty na systemie UNIX-owym. Poza tym same programy pisane na Mac-a też są bardziej niezawodne.

6. Częstotliwość taktowania zegara procesora nie jest już najlepszym miernikiem jego prędkości. Dziś trzeba brać pod uwagę wszystkie parametry, łącznie z ilością rdzeni, pamięcią cache, sposobem przetwarzania danych (architektura 16-bitowa, 32-bitowa, 64-bitowa)…

7. Komórki powodują podgrzewanie mózgu? Cóż… Długa rozmowa przez telefon rzeczywiście może podgrzać rejony ucha, ale jak wykazały badania temperatura wzrośnie tu jedynie o pół stopnia. Komórki mają moc około 0,25 wata, a to za mało, żeby zrobić komukolwiek krzywdę.