Mój komputer

Zasilacz OCZ ZT 550W
Płyta główna Asus M5A97 PRO
Procesor AMD Phenom II 960T @ x6 4GHz + Silentiumpc Fortis HE1225
Pamięć RAM AMD Performance Edition 2x4GB 1600MHz 8-9-8-24, GoodRam 4GB
Karta graficzna HIS Radeon HD6850 @ 850MHz rdzeń, 4200MHz pamięć
Dyski twarde OCZ Vertex 4 128GB SATA III 1GB cache Firmware 1.5, Western Digital WD6401AALS 640GB SATA II 32MB cache
Monitor Samsung SyncMaster 206BW 16:10, 2ms
Głośniki Creative SBS 5.1
Myszka i klawiatura Myszka Logitech, klawiatura Microsoft Ergonomic Keyboard 4000


 

Moje poprzednie komputery na których miałem przyjemność pisać bloga

Ostatni, pracowałem na nim jeszcze jakiś miesiąc temu

Zasilacz Chieftec GPS 450W
Płyta główna ASRock A780GXH/128M
Procesor AMD Athlon II x2 245
Pamięć RAM 6GB – OCZ 2GB 1066MHz + 2x2GB A-Data Vitesta Extreme Edition 800+
Karta graficzna Asus GeForce EN9600GSO TOP
Dyski twarde Western Digital WD6401AALS 640GB SATA II 32MB cache oraz Seagate Barracuda 250GB Ultra ATA/100 16MB cache
Monitor Samsung SyncMaster 206BW 16:10, 2ms
Głośniki Creative SBS 5.1
Napęd optyczny LG z LightScribe
Myszka i klawiatura Myszka Logitech, klawiatura Microsoft Ergonomic Keyboard 4000.

Jeśli chodzi o podkręcanie, to podkręciłem procesor do stabilnych 3,62GHz. Temperatura nie przekraczała 55°, oraz ~39° dla rdzeni pod maksymalnym obciążeniem. Tak przynajmniej wskazywały systemowe programy do pomiaru temperatury 😉 Kartę graficzną udało mi się podkręcić o około 50MHz dla rdzenia i pamięci, ale różnica w wydajności była niezauważalna. Tak procesor jak i karta graficzna przez cały swój żywot pracowały na fabrycznych zegarach.

 

Jeszcze wcześniejszy PC, pracował do połowy 2009r.

Zasilacz Chieftec GPS 450W
Płyta główna Asus A7V600
Procesor AMD Athlon 2500+
Pamięć RAM 2x512MB Goodram 400MHz
Karta graficzna Gigabyte GeForce 7600GS
Dyski twarde Seagate Barracuda 250GB Ultra ATA/100 16MB cache, Seagate 30GB (5400 RPM)
Monitor Samsung SyncMaster 206BW 16:10, 2ms
Głośniki Creative SBS 5.1
Napęd optyczny LG z LightScribe
Stacja dyskietek też była 😀 Jest to chyba jedyny element, który pozostał z mojego pierwszego komputera (2001r.)


 

No i pora na laptopa. Jest to ASUS K70IO-TY005. A co w nim jest fajnego?

Procesor Intel Pentium Dual-Core T4200
Pamięć RAM 2x2GB 800MHz
Dysk twardy Seagate 320GB SATA
Karta graficzna NVIDIA GeForce GT120M
Ekran Matryca 17,3″ WXGA+ 1600×900

Poza tym ma to co większość laptopów. Czytnik kart pamięci, kamerę 1,3MPx itd. Plusem jest jednak to, że posiada klawiaturę numeryczną. W ogóle klawisze są dosyć spore, nie tylko jak na laptopa. Powinno się na nim stosunkowo wygodnie pisać, ale uważam że to kwestia przyzwyczajenia. Muszę też przyznać, że ma dobry jak na laptopa dźwięk.

 

Od czerwca 2009r. operuję na systemie Ubuntu Linux, jestem zadowolony jak z Windowsa nigdy nie byłem 🙂 Ciężko w ogóle opisać jego możliwości i wszystkie moje pozytywne wrażenia. Od Windowsów jest nieporównywalnie lepszy (stabilniejszy, szybszy, ma więcej funkcji etc.), choć jego obsługa na początku może przysparzać trudności.

Może przy okazji wrzucę jakiś screen mojego pulpitu 😉

Pulpit Ubuntu

Postaram się niedługo o zdjęcie mojego “stanowiska pracy” w pełnej okazałości.

5 przemyśleń nt. „Mój komputer

  1. Nie pamiętam dokładnie jak długo go mam, ale myślę że będzie już 3 – 3,5 roku. Napięć niestety nie mierzyłem miernikiem, ale wg. programów trzyma je bardzo dobrze, wahania są minimalne. Jeśli chcesz to mogę w ciągu kilku dni spróbować skombinować miernik i sprawdzić napięcia. Niestety, jak większość zasilaczy tej serii tak i mój ma wadliwe łożyska wentylatora. Czasami gdy temperatura otoczenia jest niska wentylator potrafi dość głośno rzęzić. Na szczęście jest to sporadyczne zjawisko i występuje jeśli w pokoju jest temperatura poniżej 15 stopni.

  2. 3-3,5 roku to troszkę długo pracuje 😉 wynik po takim czasie będzie odbiegał znacznie od wyniku nowego zasilacza.
    Programy kłamią i to strasznie, a BIOS jeszcze bardziej – ostatnio jak testował pewien zasilacz BIOS pokazywał 12,8V 😀 a miernik 12,1V – więc różnica znaczna 😉
    u… to upał masz w pokoju – 15 stopni 😉
    nie masz na żadnym kompie Windowsa ?

  3. No wiadomo, sprawność w takim okresie czasu na pewno spadła. Tym bardziej owy zasilacz zasługuje na słowa pochwały. Przez tyle czasu nie sprawia problemów, a przez większość swojego życia pracował po minimum 16h dziennie.

    To prawda że programy kłamią. Jeśli jednak porównywać wyniki napięć przykładowo różnych procesorów w tym samym programie, a nie między programem i miernikiem napięcia to można uzyskać pi razy oko jakąś skalę porównawczą (choć niekoniecznie zgodną z rzeczywistością).
    Przykładowo u mnie napięcie procesora na PC jest pokazywane z tolerancją 0,5V co jest oczywiście jakąś totalną abstrakcją.

    Mam Windowsa na lapku. Aktualnie przez większość czasu korzystam z Windowsa, choćby i w pracy, muszę z bólem przyznać że kochane Ubuntu ostatnio zaniedbałem 😉

    Co do temperatury to ostatnio nieczęsto bywam w domu, a przy temperaturach będących poniżej zera na zewnątrz, wystarczy jeden dzień aby w mieszkaniu było 15. Teraz gdy przyszedłem było 14°C, a wentylator zasilacza jest nadzwyczaj cichy 😉

  4. Zmierzyłem przed chwilą napięcia miernikiem i jestem szczerze zdumiony. Nie wiem czy nowe zasilacze tak stabilnie trzymają napięcia. Mierzyłem tak w idle jak i pod obciążeniem i okazało się że wahania wynoszą maksymalnie 2-3% ❗

Jakieś przemyślenia? Podziel się nimi! :)