Bugatti Veyron do sprzedania za 3,67 mln. zł.

Na portalu Jameslist znalazłem dzisiaj ciekawą ofertę sprzedaży Bugatti Veyrona. Samochód dostarczony do klienta został w lipcu 2007 roku, od tamtej pory przejechał niewiele ponad 7,700 kilometrów.

Bugatti Veyron

Co by tu napisać… Niby nic nadzwyczajnego, Veyron jak Veyron. 16 cylindrów (dwa bloki po 8 cylindrów w układzie V), 1001HP, 1250Nm, przyspieszenie 0-300km/h jak przeciętny dupowóz do setki, opony szerokości małego auta miejskiego… Samochód marzenie. W tym akurat konkretnie modelu niezbyt podoba mi się kolor. No, ale podobno nie kolorem się jeździ, a o gustach się nie dyskutuje 😉

Do kompletu można kupić specjalnie zaprojektowaną ciężarówkę (Mercedes Atego) do przewozu tego cacka. Jest ona w takim samym kolorze jak Veyron i z wielkim logo Bugatti na każdym boku.

Bugatti Veyron

Veyron kosztuje 895000€ czyli około 3,67 miliona złotych. Dużo? Nie dużo? Ciężarówka to kolejne 75000€ (~307,5 tysiąca zł.).

No i tutaj może na chwilę odejdę od tematu, bo zastanawia mnie skąd polskie portale takie jak Interia, Onet, Autokult itd. biorą informacje? Otóż wpisy na temat tej aukcji znalazłem również na wymienionych stronach. Wszystkie jednak piszą, że ciężarówka jest gratis (w sensie za darmo), podczas gdy na stronie aukcji nie ma o tym ani słowa, a na blogu tego samego portalu napisane jest “With the car, the optional purchase of a specially prepared Mercedes Atego 1523 truck is available. The Veyron is priced at €895,000, with the truck going for an additional €75,000.”, co znaczy, że za ciężarówkę trzeba dopłacić 75 tysięcy euro. Pewnie jeden z portali napisał tak, by zrobić większe wrażenie, a wszystkie inne to przepisały 😉

No cóż, jeśli ktoś z Was kupi to cacko to niech da mi znać. W końcu będę miał w tym jakiś udział, przejażdżka w zamian się należy! 😉

10 przemyśleń nt. „Bugatti Veyron do sprzedania za 3,67 mln. zł.

  1. dla mnie te auto jest tak samo potrzebne jak muszla klozetowa ze złota…/ czyli za nówke żądają 1.100 000 euro po dziesięćiu latach auto bendzie warte jakies 100 000 – 200 000 euro. pomijam fakt że po jakiś 10 lub 12 latach benda musieli wprowadzic nowy model co spowoduje spadek wartośći o jakieś 30% . dodam tylko że koszt nowego bugatti wynośi tak naprawde 6.5 miliona euro a fabryka puszcza po 1.1 banki BO NARAŻIE SPRZEDALI 380 SZTUK i tak naprawde goscie z szmelcwagena sami niewiedza czy zarobia czy straca[narazie dokładaja] wiec sprzedali 380sztuk do każdej “dołożyli ” po 5.4mln euro razy 380 tj 2 052 000 000 euro!!!!! podzielić przez milion sprzedawanych aut rocznie okazuje sie ze kupując gównianego golfa musze zaplacic 2052euro za dupków z vw co stwożyli veyrona …./ BOŻE jak za dwieście lat skończa sie złoża rudy żelaza [aluminium miedz itd itd] co wtedy powiemy przyszłym pokolenią np. sorka niemamy tabletek do leczenia zdychaj bo nie ma ropy ale wiesz synku bylo warto bo mielismy veyrona co palił 100 litrów benzyny na 12 minut jazdy

  2. Skąd masz takie informacje? Samochody klasy Veyrona na ogół przybierają z wiekiem na wartości, nie wydaje mi się możliwe żeby nawet za 10 lat taki samochód wart był 10x mniej niż w dniu zakupu 😉 Spójrz choćby na McLarena F1…

  3. do james bond:
    Jesteś żałosny, jak można się wypowiadać na temat o którym nie ma się bladego pojęcia? Auta takie jak Bugatti Veyron, wspomniany McLaren F1, czy inne super samochody tego typu nie tracą na wartości tylko zyskują. Na razie mogą tracić, ale nie zapominaj że jeśli skończy się produkcja seryjna to każdy Veyron będzie na wagę złota i będzie z dnia na dzień coraz droższy! Masz rację że grupa VW dokłada do tego interesu, ale nie tyle co Ty piszesz… poza tym spójrz na to z innej strony, pieniądze zainwestowane w Veyrona nie poszły w błoto bo odkryto i użyto tam wiele nowych technologi, nie ma drugiego samochodu sportowego, który były tak ciężki, posiadał wszystko co ma luksusowa limuzyna i byłby tak bezpieczny jak Veyron, a to że jest najszybszym autem na świecie podkreśla fakt że to dzieło techniki XX w. I chwała dla VW że wskrzesił markę BUGATTI ! Bo to jest legenda!

  4. JA mam takiego w garażu tylko że czerwony 😀 i mam do sprzedania za 500 000 zł za więcej mi nikt nie kupi :D:D:D

Jakieś przemyślenia? Podziel się nimi! :)