Darmowy hosting na friko.pl – 100GB i nieograniczony transfer

Friko.pl przygotowało nową kuszącą (na pozór) ofertę – darmowy hosting bez limitu transferu oraz z szeregiem bezpłatnych narzędzi pozwalających uruchomić m.in. własne blogi, fora, galerie oraz sklepy internetowe. Na to wszystko mamy do dyspozycji 100GB. Wydawca platformy, firma Ósemka.pl chce także dzielić się z użytkownikami przychodami z reklam wyemitowanych na stronach założonych w ramach tej oferty.

Oferta, przekształcona z hostingowych usług internetowych oferowanych przez Ósemka.pl, skierowana jest do wydawców internetowych, do firm i osób prywatnych, które rozpoczynają swoją aktywność w internecie bądź też chcą zastąpić płatne rozwiązania ich darmowymi odpowiednikami. Jak zapewniają przedstawiciele firmy, usługa Friko.pl jest prosta w obsłudze, dzięki czemu mogą z niej z powodzeniem korzystać także początkujący internauci.

Friko.pl bezpłatnie oferuje każdemu użytkownikowi:

* hosting o pojemności 100 GB, na którym można przechowywać do 100 projektów,
* bazy danych MySQL o pojemności do 100 MB każda (można założyć do 100 baz),
* możliwość wykorzystania na potrzeby stron ponad 20 domen,
* zaawansowany system poczty, który oferuje użytkownikowi możliwość zakładania wielu skrzynek w tych samych domenach, co adresy stron,
* zarządzanie bazami danych za pomocą phpMyAdmina,
* cron – system umożliwiający zlecanie zadań cyklicznych z określoną przez użytkownika częstotliwością,
* obsługę plików .htaccess,
* PHP 5,
* nielimitowany transfer,
* gotowe szablony i kreatory aplikacji oraz stron do uruchomienia w ramach konta: blogi (WordPress), CMS-y (Joomla, Mambo, eXtreme Fusion), sklepy internetowe (osCommerce, Zen Cart).

W zamian za udostępnienie darmowych narzędzi operator serwisu chce zarabiać na reklamach emitowanych na stronach użytkowników. Niektórych zapewne ucieszy fakt, że Ósemka chce podzielić się z użytkownikami przychodem, oferując właścicielowi danego konta prowizję od wyemitowanych reklam na jego stronach.

Obsługą transakcji i pozyskiwaniem reklamodawców zajmuje się program partnerski Netshare. Chęć przystąpienia do programu jest dobrowolna – wystarczy zaznaczyć odpowiednią opcję w panelu użytkownika.

– Wierzymy, że z taką ofertą jesteśmy w stanie w ciągu kilku miesięcy stać się numerem jeden w Polsce w segmencie bezpłatnego hostingu – zapewnia Rafał Janik, Pełnomocnik Zarządu ds. Serwisów Stowarzyszonych Redefine. Jest to nowe podejście do kwestii rozliczeń z wydawcami i użytkownikami tego typu usług. – Porównując to do salonu samochodowego można powiedzieć że klient przychodzi, dostaje od nas bezpłatnie nowy samochód, pokrywamy pełne koszty eksploatacji, dolewamy potrzebne płyny i płacimy mu za każdy przejechany kilometr – tłumaczy Rafał Janik – to przewrotne, ale przy potencjale jaki posiadamy, także możliwe i opłacalne dla obu stron.

Zanim zdecydujecie się na założenie konta i skorzystanie z oferty, zachęcam od uważnego zapoznania się z regulaminem usługi. Zgodnie z tym dokumentem Ósemka ma prawo usunąć konto użytkownika i zwolnić jego domenę, jeśli przykładowo w ciągu 7 dni od założenia konta nie stworzy on na swoim koncie pliku startowego index.html, index.htm lub index.php, zawierającego link zwrotny, którego kod znajduje się w panelu użytkownika.

Nie można ponadto umieszczać na koncie Friko plików mp3, mpg, avi, rar, zip, lzh, exe itp., a także ukrywać tych plików (np. poprzez zmianę rozszerzenia), ani umieszczać plików, które są później elementami stron spoza Ósemki (np. grafiki do blogów, składowiska plików itp). Zapewne chodzi też o to, aby korzystać z innych usług serwisu Ósemka (hosting zdjęć, video). Zabronione jest umieszczanie stron oraz każdych innych elementów automatycznie przekierowujących na strony poza serwerem Ósemka.pl.

Warto pamiętać również, że zakładając konto pocztowe, zgadzamy się na otrzymywanie reklam od Ósemki oraz partnerów tej firmy, a także na dodawanie stopek reklamowych do listów wysyłanych z systemu tej firmy.

Przedstawiciele firmy zapytani na jaką prowizję mogą liczyć użytkownicy, którzy zdecydują się na udział w programie partnerskim nie udzielili konkretnej odpowiedzi.

– Prowizja oferowana użytkownikom Friko.pl za emisję reklam jest uzależniona od formy reklamowej i kategorii, w której dana witryna została sklasyfikowana – wyjaśnia Rafał Janik. – Każdy użytkownik ma dostęp do panelu Netshare, gdzie prezentujemy dane o wysokości zarobionych przez niego pieniędzy. Jest to model powszechny, stosowany nawet przez Google. Jesteśmy natomiast pewni, że oferta, którą przedstawiamy w wachlarzu dostępnych form reklamowych, jest konkurencyjna na rynku. W przypadku niektórych form reklamowych oferujemy użytkownikom więcej niż dostawca systemu reklamowego – zapewnia Janik.

Pozwolę sobie zacytować jeszcze jeden fragment z regulaminu friko.pl odnośnie tego co otrzymujemy, a potem skomentuję całość.

(otrzymujemy możliwość:..) # możliwość umieszczania plików mających bezpośredni wpływ na wygląd i działanie subdomeny (dokumenty html, skrypty php, grafika w formacie jpg i gif, png flash, javascript) o wielkości do 10 MB.

Czyli wrzucać prywatnych fotek z imprezy, aby potem je przekazać znajomym już nie możemy..?

Jak dla mnie ten hosting to jest jedna wielka lipa mówiąc wprost. Te 100GB i nieograniczony transfer uważam tylko i wyłącznie za chwyt marketingowy. Przeraża mnie ilość tych wszystkich ograniczeń! No bo co z tego, że będziemy się chwalić że mamy 100GB serwer, jeśli pliki wymagane do poprawnego działania strony zajmą ledwie kilkanaście MB, a maksymalny rozmiar bazy danych i tak jest ograniczony do 100MB? Co z tego jeśli nie możemy wrzucić na stronę żadnych plików do ściągnięcia, wideo czy pliku dźwiękowego? Nie ma w takim razie możliwości wykorzystać tych 100GB! Ta wielkość i transfer to jest dla mnie po prostu fikcja! A do tego dochodzi całe zamieszanie z reklamami, przymus dodawania nowych reklam do stopki… Wiele zarobić się na tym raczej nie da skoro i tak nie będziemy mogli rozwinąć jakiejś większej strony. Jak dla mnie – zbyt dużo zachodu. Po przeanalizowaniu oferty nie znalazłem nic zdolnego przykuć moją uwagę. Wręcz przeciwnie – ta oferta mnie odpycha. Nic co tam znalazłem nie jest nowością wśród darmowych hostingów. Jeśli chcą podbić rynek samymi “gigabajtami” i “nieograniczonym transferem” to życzę powodzenia. Myślę, że lepiej udostępnić mniejszą pojemność, ale równocześnie mniej ograniczeń, tak aby osiągnąć przynajmniej względny kompromis. Im jest do tego daleko.

Jakiś czas temu układałem nową ofertę dla PRV.pl i twierdzę mimo wszystko, że dla większych stron o wiele lepiej się ten hosting nadaje… Co z tego, że miejsca na dysku jest 100 razy mniej? Na pliki strony wystarczy z ogromnym zapasem (w dodatku nie mamy ograniczeń co do ich wielkości), jeśli będziemy chcieli dodać multimedia to w przypadku friko.pl i tak jesteśmy zmuszeni skorzystać z oferty serwisów takich jak Patrz.pl czy innych serwisów spod skrzydeł Ósemki. W PRV mamy za to o 150MB (!) większy rozmiar bazy danych, wiele darmowych domen, a także możliwość podpięcia własnej. 1GB to nie jest tak mało jak wielu się wydaje (zwłaszcza w porównaniu do oferty Friko). Może lepiej to zobrazuję mówiąc, że moje domeny (razem z galerią, prawie 190MB baz danych i kilkoma jeszcze innymi niedostępnymi publicznie stronami, około 100 fotkami i innego rodzaju screenami) zajmuje w tej chwili niewiele ponad 880MB. I wcale się z miejscem nie szczypię. A gdzie mi tam dopiero do 100GB?!

Kończąc powiem tyle: Pamiętajcie, że przy wybieraniu hostingu liczy się nie tylko teoretyczna pojemność i transfer! Nie czytając regulaminu możecie się w bardzo prosty sposób pozbyć swojej strony.

Źródło: Dziennik Internautów

15 przemyśleń nt. „Darmowy hosting na friko.pl – 100GB i nieograniczony transfer

  1. Przeczytałem z dużym zaciekawieniem analizę, którą tutaj przedstawiłeś. Dziękuję za nią.
    W temacie ograniczeń, rzeczywiście je wprowadziliśmy, ze względu na prawa autorskie i dobrze znany problem wykorzystywania darmowej powierzchni na tworzenie serwisów warezowych.

    Dlaczego pozostawiamy sobie możliwość usunięcia stron, które nie mają plików startowych?
    Dlatego, że nie zależy nam na na tym by chwalić się pustymi przebiegami, a podawać dane o realnie działających stronach. Wiem, że w liczbach wygląda to znacznie lepiej, ale nie o liczby tu chodzi.
    Zapewne pracując nad ofertą PRV.pl sprawdziłeś ile jest kont zakładanych od tak sobie i później zapomnianych 🙂 Jak przy każdej usłudze tego typu odsetek pustych kont może być bardzo wysoki.

    Czy mógłbyś rozwinąć myśl:
    “Czyli wrzucać prywatnych fotek z imprezy, aby potem je przekazać znajomym już nie możemy..?”
    Skąd wniosek, że nie możesz dzielić się fotkami z imprezy ze znajomymi?

    Chciałbym sprecyzować jedną informację:
    ” W PRV mamy za to o 150MB (!) większy rozmiar bazy danych, wiele darmowych domen, a także możliwość podpięcia własnej. ”
    We Friko.pl mamy również ponad 20 darmowych domen, możliwość podpięcia własnej, ale co najważniejsze kupienia własnej domeny. Co ważne utrzymanie domen we Friko.pl jest tańsze niż u większości polskich operatorów domen. Może sam zakup jest droższy, ale w perspektywie czasu mamy znacznie tańszą ofertę.

  2. Ja uważam, że te ograniczenia są grubo przesadzone, jednak oferując taką pojemność i transfer faktycznie ciężko znaleźć inne rozwiązanie. Dlatego właśnie więcej ≠ lepiej.

    Co do tych plików startowych, ta informacja jest właśnie dla takich zapominalskich. Są osoby które zakładają konto, aby powrócić do niego za jakiś czas. Przykładowo chcą sobie zarezerwować domenę, ale na razie nie mają czasu na tworzenie tam strony. Potem wracają okazuje się, że konto jest usunięte i niepotrzebnie są problemy.

    Problem pustych kont jest bardzo ciężko rozwiązać. Zawsze będą tacy, którzy wrzucą jakiś index, a za jakiś czas i tak porzucą stronę. Nie ma sposobu na 100% automatyczne eliminowanie porzucanych kont.

    Co do zdania “Czyli wrzucać prywatnych fotek z imprezy, aby potem je przekazać znajomym już nie możemy..?”
    Wywnioskowałem to na podstawie powyższego punktu w regulaminie (§2, 4.4). “możliwość umieszczania plików mających bezpośredni wpływ na wygląd i działanie subdomeny” Wrzucanie na serwer zdjęć (prywatnie, nie na stronę) nie ma bezpośredniego wpływu na wygląd czy działanie strony.
    No i jeszcze punkt 5. “Zabronione jest umieszczanie przez Użytkownika plików innych wskazane w ust. 4 pkt 4” Punkt 4.4 zasugerował mi, że do tych innych zaliczają się właśnie m.in. fotki, których na stronie publikować nie będziemy. Ja takie coś praktykuję bardzo często, być może właśnie dlatego taki punkt zwrócił szczególnie moją uwagę.

    Oczywiście możliwość kupienia domeny w tej samej firmie to bardzo istotny plus, jednak jeszcze ważniejsze są ceny tych domen. I tu pojawia się kolejne pytanie, czy ceny odnowień również są cenami netto (tak jakoś nie wiadomo czy ta gwiazdka tyczy się do całej tabelki czy tylko do ceny rejestracji)? Jeśli tak to nikt kto przez kilka minut poszpera w sieci nie będzie chciał u Was kupić żadnej domeny. No, chyba że ma nadmiar pieniędzy. Ceny rejestracji są jak najbardziej OK (nawet z VATem), jednak ceny odnowień są już średnio konkurencyjne, zwłaszcza dla osób korzystających z darmowego hostingu, a więc w większości takim którzy liczą się z każdym groszem. Jeśli jeszcze do tych cen odnowień trzeba doliczać VAT, to powiem wprost że oferta jest beznadziejna i niewiele osób z niej skorzysta. Przynajmniej niewiele tych, którzy zwracają uwagę na to, ile będą musieli zapłacić za domenę przy odnowieniu, bo na niskie ceny rejestracji “łapie” się wiele osób. Są też tacy, którzy nie mają zamiaru ich odnawiać więc im nie zależy, a im taniej zarejestrują tym lepiej. Od porównywania jednak wstrzymam się aż dowiem się czy to są ceny z VATem czy bez 😉

  3. miks
    No jeśli Tobie takie wytłumaczenie wystarcza… Wiesz, osobiście się nie spotkałem z tym, żeby ktokolwiek chciał tak skończyć. A to nie oznacza, że wszyscy muszą wszystko maksymalnie ograniczać. Poza tym ja myślę, że chodzi tu raczej o sprzęt, oferując taką ilość miejsca i transferu nie chcą sobie po prostu zbytnio zapychać serwerów.

    96th
    A to, że ma reklamy to znaczy, że nie ma już nic do powiedzenia na rynku darmowego hostingu? PRV.pl to jest i zawsze był jeden z najważniejszych lub najważniejszy gracz na rynku. Firma się z czegoś utrzymywać musi, a to że pieniądze z nieba nie spadają to chyba jest oczywiste. Trzeba jakoś to wszystko przecież utrzymać i rozwijać. Większość takich hostingów bez reklam (czyli sponsorów) prędzej czy później padła, jeśli nie padła to padnie, a jeśli nie padnie to jakość ich usług jest lub będzie mierna.

  4. Czy to się tantiem nazywa to dokładnie nie wiem, bo nie znam się na tym, ale owszem pomysł jest świetny. Inne sprawa to niestety to ile można na takim czymś zarobić 😉 Dodatkowo zależy to od możliwości rozwoju strony jakie ma owym hostingu mamy.

  5. Hahah… Powiem wam tak od siebie że jak przeczytałam ograniczenia w kwestii zamieszczania plików o której mówiliście to zadałam sobie pytanie czym taką przestrzeń zapełnić, bo przecież nie podstronami, chyba że przepisalibyśmy zawartość biblioteki.

  6. Nie ma możliwości jej zapełnienia… A rozmiar podstron zazwyczaj liczy się w kB, więc biblioteka byłaby chyba jedyną możliwością, o ile to również nie okazałoby się zbyt mało. Głównie właśnie o to mi się od samego początku rozchodzi, że nie ma możliwości tego miejsca legalnie wykorzystać, nawet w mniejszej części 😉

  7. Witam serdecznie. Tak sobie czytałem i zastanawiałem się nad tym Friko.pl – mam bloga na 8log.pl co prawda nic specjalnego bo sam blog odsłania moje hobby to pomoc ze strony operatora uzyskałem. Ale nie o tym chciałem. Moje hobby polega na już bardzo długim zbieraniu tzw resoraków. Zbieram je od lat dzieciństwa po dzień dzisiejszy ale już z czystego sentymentu. Więc aby podzielić się swoją kolekcją jak by inaczej umieszczam na blogu fotki zbiorów. Waga tych fotek nie przekracza 20KB no i więc zaczyna się temat. Na stronie www jak zrozumiałem bym tych fotek nie mógł bym zamieścić bo nie wnoszą nic wartościowego na stronę? Przecież to pokazuje moje hobby to jak mam się nim podzielić z innymi ? No i jeszcze jedno w moim przypadku wykorzystanie w 100% tą przestrzeń to byłoby nie możliwe. Więc ja widzę to tak: albo założę konto www na innym serwerze bezpłatnym albo odżałuję kasę i na jakimś płatnym. Dzięki za artykuł i cieszę się, że ktoś się tym interesuje bardziej niż ja. Pozdrawiam Sebastian

  8. Cześć!

    8log i Friko należą do tej samej firmy – Ósemka.pl.
    Co do tych ograniczeń – ciężko jest mi powiedzieć. Teoretycznie Twój przypadek wydaje się być tak oczywisty, że robienie jakichkolwiek problemów ze zdjęć które będziesz tam umieszczał byłoby chore. Jednak jeszcze raz przytoczę punkt regulaminu odnośnie tego.

    (otrzymujemy możliwość:..) # możliwość umieszczania plików mających bezpośredni wpływ na wygląd i działanie subdomeny (dokumenty html, skrypty php, grafika w formacie jpg i gif, png flash, javascript) o wielkości do 10 MB.

    No i tutaj pojawia się pytanie czy aby na pewno? Zdjęcia które chciałbyś dodać nie mają bezpośredniego wpływu na wygląd i działanie subdomeny. Według mnie to jedynie…hmm…dodatek tak jakby. Część jej treści, jeśli fotek by nie było to strona funkcjonowałaby dalej, więc bezpośredniego wpływu na jej działanie nie ma – może tak lepiej wyrażę co mam na myśli. Trochę zakrawa to na absurd, ale ciężko mi powiedzieć w jakim stopniu właściciele hostingu to wszystko egzekwują. Jak oni w ogóle rozumieją ten punkt regulaminu 😉

    Jeśli jesteś w stanie odłożyć kilkadziesiąt złotych rocznie na płatny hosting to nie zastanawiaj się 😉 Dobry płatny hosting bez reklam, drobnych druczków i kruczków możesz mieć już nawet od 20zł/rok. Osobiście z doświadczenia polecam Ci linuxpl.com (firma serveradmin.pl), najtańszy pakiet niby kosztuje 48,8zł./rok (4zł./mc), ale administratorzy są naprawdę OK i nie powinieneś mieć problemu z wynegocjowaniem pakietu o dwa razy niższych parametrach i dwa razy niższej cenie. Dopóki nie będziesz robił nic niezgodnego z prawem, admini się nie wtrącają w to co masz na swoim serwerze i co tam robisz. Myślę, że te kilka złotych miesięcznie nie powinno być problemem żeby je odłożyć na hosting, a jakość jest nieporównywalna do tego co znajdziesz wśród darmowych ofert.

  9. Dziękuję za pomocny artykuł.
    Po przeczytaniu postanowiłem jednak spróbować założyć stronkę na friko.pl.

    Po rejestracji wybrałem opcję instalacji przez nich WordPressa. Zdziwiłem się lekko bo okazało się że całą instalkę robią chyba ‘ręcznie’ i trzeba trochę poczekać. Akurat w moim przypadku ‘trochę’ to było kilkanaście godzin i następnego dnia wysłany mail do nich z pytaniem czemu tak długo. Odpowiedź od nich standardowa: ‘szybkość uzależniona od ilości zleceń’.
    Doczekałem się w końcu instalacji, wchodzę do panelu i zastanowienie ,czemu ten wp jest inny od tego co używałem’. Poszukałem odpowiedzi to wersja 2.5.1, która została wydana więcej niż rok (dwa lata?) temu.
    Nie poddałem się jednak wywaliłem ich wersję i postanowiłem samemu zainstalować najnowszą. Po wgraniu próbuję odpalić instalkę i … wywala mi informację że przekroczyłem przydzieloną pamięć. Zacząłem więc kombinować ale niestety żadnym sposobem nie da się tego obejść. Kolejny mail do nich i odpowiedź: ‘na chwilę obecną nie przewidujemy aktualizacji Wordressa. Nowszą wersja wymaga znacznie więcej pamięci’.

    Nie mam zamiaru stawiać strony na przestarzałej wersji oprogramowania. Przypuszczam też że starczyło by wgrać do ich wersji wp jakąś nową wtyczkę i też bym zapchał pamięć. Skasowałem więc stronę i nie zamierzam tam wracać.

  10. Bardzo interesujący komentarz!

    Ja ponad dwa lata temu zakładając tego bloga korzystałem już z wersji 2.7 😉 WordPress 2.5 ma już 3 lata co najmniej. Jest to więc mocno przestarzały skrypt.

    Pomijając już fakt oczekiwania na instalację skryptu przez tak chory czas, bo normalnie w automatyczny sposób odbywa się instalacja np. poprzez popularny Installatron i trwa to max kilka sekund. Jestem szczerze mówiąc…no zatkało mnie po prostu.

    Druga kwestia. Jak można zmuszać swoich klientów (biorą kasę za reklamy, więc myślę że można tak powiedzieć) do korzystania z tak przestarzałego oprogramowania? Nie mówię tu już nawet o funkcjonalności, ale choćby i o kwestii bezpieczeństwa. Od czasu wydania wersji 2.5 zostały wydane dziesiątki i to często poważnych aktualizacji bezpieczeństwa. Przecież sami sobie stwarzają niebezpieczeństwo ataku na serwer.

    Co do ilości pamięci… OMG ❗ Wygląda na to, że mają ograniczenie ilości pamięci do jakichś 10MB. Nowsza wersja wymaga znacznie więcej pamięci? Kpina. Jawna kpina… Brak mi słów po prostu. Najwyraźniej ten hosting nadaje się jedynie pod statyczne strony html z kilkoma podstronami. Niestety, takie standardy to były 10 lat temu.

    Jak widać pomyliłem się w swojej ocenie tego hostingu, jest o wiele gorzej niż myślałem.

    No ale 100GB, nieograniczony transfer, to robi swoje. Te hasła to typowy “naganiacz”, ale w tym wypadku wyjątkowo beznadziejny.

  11. Cóż może i temat stary i wiele się zmieniło , a może i nie. Ja powiem tak: nie jestem jakimś tam super webmasterem i guzik mnie obchodzą praktyki pirackie. Potrzebowałem darmowego hostingu dla własnej strony bo co niektóre firemki jak “nazwa” czy “home” mają już tak nakupane we łbach , że za głupi hosting wołają jak za wynajęcie lotniska z samolotem pasażerskim włącznie!!! i oferują w zamian wielkie GUWN..o na Friko mam wszystko co potrzeba i faktycznie za friko, nieprawdą jest jakoby wywalali konta i domeny, sam miałem założoną domenę w ramach konta bez zbudowanej strony przez prawie miesiąc i nic! Zbudowałem stronę i wszystko śmiga aż miło . Reklamy? kurcze jakie reklamy ? Bo ja na swoich stronkach a w tej chwili mam już kilka i wszystkie na friko reklamę widuję raz na 10 wejść. Poczta ? cóż mam pocztę na onecie , wp i jeszcze w kilku miejscach ale ta z friko jest rewelacyjna od roku nie dostałem ani jednego śmiecia i ani jednej reklamy a na pozostałych… szkoda gadać co dzień po 10-30 śmieci. To tyle co mogę powiedzieć, i oby tak dalej.

Jakieś przemyślenia? Podziel się nimi! :)