Archiwum

Posty oznaczone ‘aktualizacja’

Oficjalne repozytorium Firefoxa 3.6 dla Ubuntu 9.10

Styczeń 27th, 2010 2 komentarzy

Pojawiło się już oficjalne repozytorium, z którego możemy zainstalować Firefoxa 3.6. W zasadzie pojawiło się ono już dzień po ostatnim wpisie, nie spodziewałem się jednak że tak szybko to pójdzie. A to dlatego, że na Ubuntu 9.04, oficjalne repozytorium dla Firefoxa 3.5 nie pojawiło się w ogóle, można było albo korzystać z wersji 3.0 i czekać do premiery Ubuntu 9.10 kilka miesięcy, albo skorzystać z nieoficjalnych repozytoriów. Na szczęście tym razem było inaczej, nie ma potrzeby czekać na Ubuntu 10.04 aż do kwietnia, by móc cieszyć się najnowszą przeglądarką ;)

Aktualizację do wersji 3.6 Firefoxa zalecam wykonywać tylko w opisany poniżej sposób, poprzednie instrukcje możemy uznać już za nieważne.

Repozytorium znajduje się na Launchpad.net, aby zaktualizować przeglądarkę na Ubuntu 9.10/Karmic Koala/Karmelkowy Koliberek, należy w terminalu (programy → akcesoria → terminal) wykonać poniższe polecenia.

Najpierw należy dodać repozytorium Launchpad

sudo add-apt-repository ppa:mozillateam/firefox-stable

A następnie odświeżyć listę pakietów

sudo apt-get update

Nową wersję Firefoxa można zainstalować poprzez menadżer pakietów Synaptic lub poprzez Menadżera Aktualizacji, który można znaleźć w menu System → Administracja → Menadżer Aktualizacji. Wystarczy odświeżyć listę, zainstalować aktualizacje i wszystko powinno śmigać. Polecam właśnie ten drugi sposób, ponieważ jest o wiele prostszy i szybszy. Ja zainstalowałem w ten sposób i Flash działa poprawnie, chyba wszystko jest OK.

Problem miałem tylko z językiem, który częściowo był polski, a częściowo angielski. Jeśli ktoś z Was ma podobny problem, to ojczysty język należy wyszukać na tej stronie, a jego instalacja sprowadza się do jednego kliknięcia. Teraz już wszystko powinno być w jak najlepszym porządku ;)

Źródło

Instalacja Firefoxa 3.6 na ubuntu 9.10

Styczeń 24th, 2010 Brak komentarzy

Instalacja Firefoxa 3.6 w poniższy sposób spowoduje, że stanie się on wersją domyślną. Nadal możliwe będzie uruchomienie jego starszej wersji, ale jeśli ktoś nie chce kombinować to warto poczekać kilka dni na pojawienie się najnowszej wersji przeglądarki w repozytoriach.

Ja tego próbowałem i wszystko było OK, poza flashem. Był, ale go nie było. Otwierając stronę z flashem przeglądarka informowała o konieczności zainstalowania wtyczki flash, chcąc jednak ją zainstalować pojawiała się informacja, że owa wtyczka jest już zainstalowana. I tak w koło, nie pomogło usuwanie pakietu w Synapticu, poprzez centrum oprogramowania, ani żaden inny sposób się nie sprawdził. Bez flasha nie da się korzystać z przeglądarki, dlatego ja powróciłem do wersji 3.5.7 usuwając plik z /usr/local/bin, który został dodany po aktualizacji. Podobno jest to problem w wersji 64bitowej systemu.

Różni ludzie mają różne problemy, dlatego jeszcze raz podkreślam, że aktualizacja według poniższej instrukcji nie gwarantuje poprawnego działania przeglądarki! W razie problemów proszę więc nie mieć do mnie pretensji :P

Przejdźmy więc do instrukcji. Aby zainstalować najnowszą wersję przeglądarki musimy najpierw ściągnąć i zapisać na dysku archiwum .bzip dla Linuxa ze strony Mozilli.

Jeśli zapisaliśmy archiwum w domyślnym dla Firefoxa folderze Pobrane, następnym krokiem jest wykonanie za pomocą Terminalu (programy → akcesoria → terminal) poniższych poleceń (najpierw jedno, potem drugie):

sudo tar -C /opt/ -xf ~/Pobrane/firefox-*.tar.bz2
sudo ln -s /opt/firefox/firefox /usr/local/bin/firefox

Następnie należy zamknąć wszystkie okna Firefoxa i uruchomić go ponownie.

O Firefox, wersja 3.6

U mnie przeglądarka zawiesiła się, więc musiałem wymusić zakończenie programu. Po ponownym uruchomieniu przeglądarka jednak zaktualizowała się. Wszystko poza flashem o którym wspominałem wcześniej działało OK, wszystkie inne ustawienia, zakładki były na miejscu. Warto zwrócić też uwagę na to, że nie wszystkie wtyczki są już kompatybilne z wersją 3.6, dlatego część z nich może zostać wyłączona.

Źródło

Aktualizacja PageRank

Czerwiec 24th, 2009 2 komentarzy

Dziś w nocy odbyła się aktualizacja PageRank, co znów jest dobrym pretekstem do podjęcia tematu bloga ;) Ostatnia aktualizacja była 10 kwietnia. Nie ukrywam, że tym razem trochę zawiodłem się, ponieważ liczyłem na PR 4, a tymczasem blog otrzymał 3… Mimo to i tak jestem zadowolony, po prostu nie miałem zbyt wielu linków na stronach z wysokim PR :) Jak widać wzrost oglądalności ≠ wzrost PR, i nie tylko w PR zawiera się wartość domeny, która dzięki temu jednak trochę wzrosła. Przykładem może być serwis Patrz.pl, który w dalszym ciągu ma PR4 (jakiś czas temu spadł z 6), a ilość odsłon i jego wartość idzie w milionach ;)

Sprawdzając PageRank dla różnych stron zauważyłem coś dziwnego. Dla forum komputeromaniak.net niektóre serwisy wskazują na PR 2, inne na 3. Zdarza się też, że button pokazuje 2, a na stronie wartość określana jest na 3. Nie dotyczy to tylko tego jednego wybranego forum, więcej jest takich przypadków. I komu tu wierzyć? Tym, które wskazują więcej ;) Co do bloga wszystkie serwisy są jednak zgodne :)

Jego oglądalność, pomimo, że ostatnio trochę rzadziej dodawałem wpisy, ciągle rośnie :) Oby tak dalej! Obecnie 58% wizyt pochodzi z wyszukiwarek, co znaczy że strona jest widoczna już na pierwszych stronach wyników wyszukiwania. Tylko w tym miesiącu bloga odnaleziono pod 600 różnymi frazami i prawie 1000 słów kluczowych. Kolejne 26% pochodzi z odnośników na innych stronach, oraz 16% odwiedzin bezpośrednich.

Jeśli chodzi o moje plany co do bloga…Postanowiłem zacząć sprzedawać linki. Myślę, że znajdą się chętni na taką formę reklamy. Serwisy, na których sprawdzałem wartość linku wyceniły go na 12-14 zł. Już niedługo przygotuję stronę, na której dokładnie będzie napisane co i jak. Pieniądze, które chcę z tego uzyskać mam zamiar przeznaczyć tylko na utrzymanie strony, więc cena takiego linku będzie bardzo niewielka ;) W podaną cenę nie będzie wliczać się 1000 wyświetleń, a cały miesiąc wyświetlania linku. Myślę, że cenę ustalę na jakieś 4zł + ewentualne dodatki jak np. pogrubienie czy kolor. Jest to na prawdę mikroskopijny koszt, zwłaszcza biorąc pod uwagę okres przez jaki będzie on wyświetlany. Prawdopodobnie zdecyduję się też na bannery. Jeden banner miesięcznie nie spowoduje dyskomfortu podczas przeglądania witryny, i jednocześnie nie spowoduje zmniejszenia ilości jego odsłon. Na pewno nie będzie żadnych pop-upów (wyskakujących okienek) itp. Uzbierane w ten sposób pieniądze jak już wspomniałem przeznaczę na utrzymanie strony, myślę że w ciągu roku powinna się uzbierać wystarczająca ich suma.