Bezstresowa nauka jazdy

Jak sama nazwa mówi nauka jazdy czyli nauka prowadzenia i obsługi samochodu od podstaw. Ktoś kto idzie na kurs nauki jazdy, wcale niekoniecznie musi już umieć prowadzić samochód. Niektórzy instruktorzy jednak chyba tego nie rozumieją.

Ja bym nie wytrzymał i grzecznie podziękował za współpracę… Podejrzewam, że on jechał tylko po to, aby koledzy mieli możliwość nakręcenia instruktora.

Jakieś przemyślenia? Podziel się nimi! :)